Przynależność dźwięku do znaku staje się, wydawać się może, podstawą do budowania kultury, struktur społecznych, religijnych, ekonomicznych. Język w swej uporządkowanej różnorodności jest największym globalnym koncertem. Muzyka głosek, słów i zdań bywa niezrozumiałym dźwiękiem dla niewtajemniczonych, a wewnętrznym kompasem dla świadomych danego systemu. Większość stojąca w opozycji do rozumienia zastanego stanu mowy odbiera go jako melodię. Podobnie wtajemniczona mniejszość społeczna może oderwać znaczenie od słów znanych, pozostawiając je w odpowiednich warunkach poznawczych, pewnym bezsensownym układem niezależnych dźwięków. Język staje się abstraktem i figuracją jednocześnie. Mostem łączącym figuratywne słowa i abstrakcyjnym kolażem dźwięków. Innsæi to staroislandzkie określenie stanu wewnętrznej zgody z otoczeniem, balansem pomiędzy środowiskiem zewnętrznym i wewnętrznym, a także, jak nie przede wszystkim – intuicji. To stan pomiędzy, stan wiedzy, jak i świadomości przestrzeni pomiędzy znanym a nieznanym. Wspomniany wewnętrzny kompas w odniesieniu do innsæi nawiguje w kierunku równowagi pomiędzy zachowywaniem wewnętrznej stałości a odczuwalną zmiennością otoczenia. Odnajdywanie nieustannie brzmiących, zacierających się w syntezie dźwięków szmerów, słów, hałasów, krzyków, szczęknięć, szeptów, śmiechów i zgrzytów buduje wrażenie fonicznego tsunami. Próba wynurzenia się jest głównym motywem tej wystawy. Staram się odnaleźć nie tyle sens, czy jednoznacznie wyznaczone granice między rozczytaniem odczuwalnego teraz i jego zacieraniem, co uchwyceniem perspektywy wobec nieuchwytności owego rozróżnienia. Ogrom słyszalnego szumu, buduje poczucie stanu wręcz niemożliwego do rozłożenia go na czynniki pierwsze, gdzie granica między tym co wywodzące się z natury, a tym co mechaniczne zaciera swoją klarowność. Na wystawie prezentowane będą między innymi próby zapisu przebytych dróg i podróży w formie dźwiękowego, czy rysunkowego szkicu, jak również ćwiczenia z pamięci miejsca, a także cykl sprasowanych obiektów, będących palimstetowym eksperymentem językowego szumu, badaniem schematów i uproszczeń tekstowych.
BIO: Maria Barańczyk w 2020 roku obroniła pracę magisterską na Uniwersytecie Artystycznym w Poznaniu na Wydziale Grafiki Komunikacji Wizualnej w III pracowni grafiki u prof. dra hab. Piotra Szurka. Zajmuje się głównie wklęsłodrukiem, rysunkiem konceptualnym, działaniami eksperymantalnymi. Skupia się głównie na problemach dotyczących zjawisk społecznych, obserwacji kulturowych, czy poszukiwań wizualnych w obrębie analizy języka, jak i komunikacji. W 2018 otrzymała stypendium Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego, a w 2020 stypendium Marszałka Województwa Wielkopolskiego. Uczestniczyła w wystawach krajowych (m. in. Transgrafia organizowane przez SMTG), międzynarodowych (m.in. 7. Guanlan International Print Biennial China 2019). W 2020 roku została nominowana do konkursu im. Alicji Kępińskiej na najlepszą magisterską pracę teoretyczną. W 2021 roku uczestniczyła w wystawie Najlepszych Dyplomów 2020 Akademii Sztuk Pięknych w Gdańsku.